17 grudnia 2012

Do znudzenia! Strefa: Dłonie. Z półki na pazurki


Dziś po raz pierwszy u mnie lakiery. Na wstępie powiem, że to moi ostatni ulubieńcy.
Nie lubię za bardzo intensywnych kolorów, ani brokatów, spękań czy innych bajerów. O ile u kogoś może mi się to podobać, to siebie jakoś w tym nie widzę.

Mowa po pierwsze o Golden Rose z serii Fantastic color. I teraz zabijcie mnie, ale nie wiem co to za numerek :-/
Starł się zanim zdążyłam go całkiem zapamiętać... Patrząc jednak na kolory na tej stronie, wydaje mi się, że jest to 115, bo dwie jedynki były na początku na pewno więc jest duża szansa, że to właśnie on :-)




Drugi, to Golden Rose Paris nr 118, ale niestety zapomniałam uwiecznić buteleczki na zdjęciu. Wszelkie niedoskonałości, które może dostrzeżecie przy końcówkach, wynikają z moich rozdwajających się paznokci, z czym walczę, choć przegrywam…



Co do obu:

Trwałość przeciętna jak na GR przystało, a przynajmniej u mnie tak to jest, że 3 dni góra i to przy ograniczonych pracach domowych. Z bazą i topem oczywiście dłużej, ale ja bardzo rzadko robię takie 'pełne' malowanie.

Ścierają się na końcówkach, ale jestem im w stanie wybaczyć wszystko za te subtelne kolory.

Krycie? Powiedzmy, że dwie warstwy wystarczą (na zdjęciach), chyba że ktoś lubi mieć perfekcyjnie, to wtedy 3 razy i jest już idealnie!




Co wy na to? Lubicie takie kolory, czy jednak bardziej wyraziste?


Do przeczytania,

Stref.

25 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie kolory i najchętniej je wybieram na co dzień :) Też mam parę Golden Rose'owych różowych i beżów i wracam do nich i wracam... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, są takie uniwersalne i pasują do wszystkiego!

      Usuń
  2. ale kolorki bardzo ładne, to trzeba przyznać. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Drugi kolorek ładniejszy ;)) Pięknie wygląda!


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię oba, ale fakt, że nudziak ma coś w sobie:)

      Usuń
  4. Zależy od humoru, okazji, dnia. Ogólnie bardzo lubię mieć pomalowane paznokcie.
    Podobają mi się te kolorki. Ciekawe są:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio zrobiłam sobie 2 tyg przerwy w malowaniu i z chęcią wróciłam do moich ulubieńców.

      Usuń
  5. Według mnie drugi wygrywa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ja zdecydowanie czuję się w takich najlepiej. Nawet jak coś odpryśnie, to nie widać tego tak od razu.

      Usuń
  7. Dla mnie ten jaśniejszy poproszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że cieszy się popularnością:)

      Usuń
  8. Nie maluję pazurków, ale lubię te wyraziste i oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, ja takie jeśli już to tylko od święta.

      Usuń
  9. Też jestem użytkowniczką GR. Dziś sprawiłam sobie 2 nowości od nich. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. i znów mnie zazdrość... masz ładne te pazurki no!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Niestety 'gołe' nie wyglądają już tak dobrze, ale pracuję nad tym!

      Usuń
  12. ten drugi bardzo fajny, pierwszy za ciepły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój słaby aparat niestety nie uchwyca dobrze kolorów, bo ten pierwszy w rzeczywistości troszkę inaczej wygląda...

      Usuń
  13. Kolorki są ładne ;)

    Pozdrawiam i obserwuję Malinową Klubowiczkę ;)

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie sugestie, opinie pozytywne, negatywne i pytania mile widziane.
Zawsze jednak szanujmy się nawzajem :-)
Dziękuję za komentarz!